poniedziałek, 31 maja 2010

Po Zielonej szkole

Siema drogie pandy :) Chmmm jestem po Zielonej Szkole więc do głowy wpadła mi pewna moda.He he .

-Parasolka pandy pomocnika]
-Płaszcz z przygody Historia miłosna Alamury
-Dowolne włosy
-Strój tancerza
No to tyle o mojej modzie.
A czy czytaliście już blog-panfu???Podobno na wyspę przybędzie zły czarodziej.A mianowicie Krucio.Dlaczego o nim wspominam???Bo mam jego fotkę i jest okrpnie ubrany.Z resztą sami zobaczcie:

Matko co za straszny wygląd.Nawet Kamaria ma lepszy gust.
To tyle.Trzymajcie się.Chcesz ze mną porozmawiać???Napisz na e-mail julia200027@op.pl lub na gg 4543351

4 komentarze:

  1. I jak było na Zielonej Szkole?

    OdpowiedzUsuń
  2. No przyznam,że super.Tylko pokoje trochę kiepskie eh.A koleżanki w pokoju denerwujące he he :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A gdzie byliście na tej Zielonej Szkole?

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam w Rabce-Zdrój w pensjonacie Ania.Naprawdę można pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń